Zdrowie psychiczne na początku kariery.

Zarządzanie stresem w pracy.png (1,23 MB)

Zdrowie psychiczne na początku kariery. Jak wygląda odpowiedzialne podejście pracodawcy do stresu i dobrostanu zespołu?

Start kariery bywa intensywny: nowe obowiązki, nowe środowisko i chęć, żeby wypaść jak najlepiej. To naturalne, że w tym okresie łatwiej o stres i przeciążenie – zwłaszcza gdy tempo pracy jest wysokie, a oczekiwania nie są do końca jasne. Warto więc wiedzieć, skąd bierze się napięcie w miejscu zatrudnienia i jak wygląda odpowiedzialne podejście pracodawcy do dobrostanu zespołu. To nie jest wyłącznie indywidualne doświadczenie – potwierdzają to dane i raporty instytucji międzynarodowych. Współczesne realia zawodowe stawiają młode osoby w obliczu szczególnie wysokich oczekiwań, a napięcia związane z zatrudnieniem stają się coraz częściej przedmiotem analiz dotyczących zdrowia populacji. Według danych przedstawionych przez Światową Organizację Zdrowia, przygotowanych wspólnie z Międzynarodową Organizacją Pracy (ILO), światowe gospodarki każdego roku tracą około biliona dolarów na skutek obniżonej wydajności osób zmagających się z depresją oraz stanami lękowymi. W granicach Unii Europejskiej sytuacja nie odbiega znacząco. Informacje pochodzące z badań EU-OSHA i zestawień Eurostatu dowodzą, że blisko połowa zatrudnionych wykonuje swoje obowiązki w środowisku obciążonym czynnikami z zakresu ryzyka psychospołecznego. OECD zwraca uwagę, że skutki ekonomiczne związane z osłabieniem kondycji psychicznej pracowników zaczynają poważnie nadwyrężać systemy finansowe poszczególnych krajów.

Co sprzyja napięciu w środowisku zawodowym?

Zanim podejmie się próby ograniczenia stresu w miejscu pracy, niezbędne jest ustalenie jego faktycznych przyczyn. Wbrew pozorom nie da się go zwykle sprowadzić do jednego łatwego do uchwycenia źródła. Zdecydowanie częściej pojawia się wtedy, gdy wymagania związane z wykonywaną pracą przewyższają możliwości, jakimi dysponuje dana osoba. Analizy przeprowadzone m.in. przez GUS oraz instytut CIOP-PIB pokazują, że powtarzające się czynniki stresogenne skupiają się wokół kilku istotnych obszarów.

Do najbardziej powszechnych należą zbyt duża liczba zadań przypadających na jednego pracownika, brak realnego wpływu na sposób ich realizacji, ograniczone wsparcie ze strony współpracowników oraz napięcia wynikające z trudnych relacji zawodowych. Jeśli spojrzymy na stres nie jako na indywidualny problem, lecz jako efekt organizacji pracy, łatwiej zapobiegać trudnym sytuacjom, zamiast reagować dopiero w momencie kryzysu.

Przeciążenie zadaniami i presja tempa pracy jako czynnik wywołujący stres

Zbyt intensywne tempo pracy połączone z rosnącą liczbą obowiązków stanowi jedno z najpoważniejszych obciążeń psychicznych w środowisku zawodowym. Kiedy oczekiwania dotyczące terminów są zbyt wygórowane, pracownik pozostaje w ciągłej gotowości, a konieczność wykonywania kilku zadań naraz staje się codziennością, napięcie szybko narasta. W takiej sytuacji łatwo popaść w schemat ciągłego gaszenia pożarów, odsuwając czas na odpoczynek na bliżej nieokreśloną przyszłość. W konsekwencji ciało i umysł nie mają szansy na realne wytchnienie. Dane Eurostatu potwierdzają, że długofalowe obciążenie tego typu wyraźnie odbija się na kondycji psychicznej i fizycznej – szczególnie wtedy, gdy oczekiwania przekraczają granice, do których ludzki organizm jest w stanie się przystosować bez uszczerbku na zdrowiu.

Kiedy napięcie w pracy narasta

Relacje w miejscu zatrudnienia mają ogromne znaczenie dla poziomu stresu, jakiego doświadcza pracownik. Konflikty z kolegami z działu lub przełożonymi, a także środowisko promujące wrogą rywalizację, brak jasności w działaniach czy zjawiska pokroju mobbingu, mogą skutecznie zaburzyć codzienny rytm funkcjonowania. Badania z zakresu psychologii organizacyjnej wskazują, że przyjazna i wspierająca atmosfera pełni funkcję buforu – potrafi łagodzić wpływ innych obciążeń psychicznych. W sytuacjach, gdy brakuje takiego oparcia, a zakres odpowiedzialności rozmywa się albo pojawia się wrażenie braku sprawiedliwości, stres często utrwala się i zyskuje charakter długofalowy. Tego rodzaju napięcie nierzadko okazuje się bardziej obciążające niż sama ilość zadań do wykonania.

Ograniczony wpływ i towarzysząca niepewność

Możliwość samodzielnego kształtowania przebiegu własnych obowiązków wyraźnie sprzyja lepszemu samopoczuciu psychicznemu. Wskazuje na to między innymi teoria Karaska, która opisuje zależność pomiędzy poziomem oczekiwań a swobodą w podejmowaniu decyzji. Gdy pracownik nie ma swobody wyboru metody realizacji zadań, nie kontroluje tempa ani kolejności działań, a jednocześnie musi sprostać wysokim wymaganiom, zaczyna odczuwać narastające zniechęcenie oraz poczucie braku sprawczości. Coraz częściej dochodzi do tego jeszcze jeden czynnik obciążający – niejasność sytuacji zawodowej. Obawy związane z możliwą utratą zatrudnienia, krótkoterminowe umowy lub brak jasno określonego kierunku rozwoju sprawiają, że napięcie nie kończy się wraz z wyjściem z pracy. Dotyka także sfery osobistej, wpływając na ogólne poczucie stabilizacji.

Jak długotrwały stres w miejscu pracy wpływa na pracowników i organizacje?

Utrzymujące się przeciążenie emocjonalne w środowisku zawodowym najmocniej odbija się na osobie zatrudnionej. Ciało sygnalizuje przeciążenie spadkiem energii, kłopotami ze snem oraz wyraźnym pogorszeniem nastroju. W aspekcie psychicznym nasilają się reakcje impulsywne, a koncentracja i wewnętrzny spokój stają się trudniejsze do osiągnięcia. Tego rodzaju napięcie nie ogranicza się jednak wyłącznie do przeżyć jednostki – wpływa też na kontakty międzyludzkie w miejscu pracy. Może zburzyć dobre relacje, wywoływać nieporozumienia i podważać zaufanie wśród współpracowników.

W dłuższej perspektywie skutki emocjonalnego przeciążenia zaczynają być zauważalne również na poziomie organizacyjnym. Wydajność spada, zadania są realizowane wolniej, wzrasta liczba absencji chorobowych, a rotacja personelu staje się coraz częstsza. Pracownicy częściej rozważają odejście z firmy, szukając miejsca, gdzie codzienność zawodowa będzie mniej obciążająca. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) zwraca uwagę, że niezaadresowane trudności psychiczne w pracy mają poważne konsekwencje ekonomiczne – zarówno dla przedsiębiorstw, jak i dla całych gospodarek narodowych.

Wypalenie zawodowe – cichy przeciwnik dobrostanu psychicznego

Praca pod ciągłą presją niesie ze sobą ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych, z których najdotkliwsze to wypalenie zawodowe. Zjawisko to coraz częściej staje się przedmiotem diagnoz psychologów i psychiatrów. Światowa Organizacja Zdrowia w najnowszej klasyfikacji ICD-11 nie zalicza go do jednostek chorobowych. Zamiast tego określa je jako stan ściśle powiązany z realiami środowiska zawodowego.
Eksperci wyróżniają trzy zasadnicze aspekty tego syndromu:

  • Pierwszy to postępujące uczucie zmęczenia oraz spadek sił witalnych.
  • Drugi wiąże się z emocjonalnym oddaleniem od codziennych obowiązków – czasem przejawiającym się nawet cynicznym nastawieniem.
  • Trzeci odnosi się do osłabienia wiary we własne kompetencje i efektywność na polu zawodowym.

Nie sposób utożsamiać wypalenia z krótkotrwałym obniżeniem nastroju po zakończeniu wymagającego projektu. To rozciągający się w czasie proces, w którym powoli wygasają entuzjazm, chęć działania oraz przekonanie o wartości podejmowanych wysiłków. Z czasem praca traci emocjonalny ciężar i przestaje dawać satysfakcję, choć wcześniej była źródłem spełnienia.

Wpływ stresu na organizm i stan psychiczny

Z punktu widzenia psychiki przewlekłe przeciążenie stanowi jeden z czynników sprzyjających pojawieniu się zaburzeń nastroju i lęku. Osoby funkcjonujące w warunkach ciągłego napięcia umysłowego często zauważają, że trudniej im się skoncentrować, pogarsza się zdolność zapamiętywania, a myśli stają się mniej klarowne. W obliczu przeciążenia nietrudno o ucieczkę w zachowania, które pozornie przynoszą ulgę, choć z czasem odbijają się niekorzystnie na zdrowiu – dotyczy to między innymi częstszego sięgania po substancje psychoaktywne.

Sposoby wspierające zachowanie dobrostanu psychicznego w miejscu pracy

Choć to na zatrudniającym ciąży odpowiedzialność za stworzenie sprzyjających warunków zawodowych, nie bez znaczenia pozostaje też sposób, w jaki osoba zatrudniona podchodzi do codziennych wyzwań. Indywidualne mechanizmy radzenia sobie nie zastępują potrzebnych zmian organizacyjnych i nie stanowią usprawiedliwienia dla sytuacji, w których źródłem napięcia są rażące nieprawidłowości – na przykład przemoc psychiczna w środowisku pracy. Mimo to mogą stanowić istotne wsparcie w codziennym funkcjonowaniu, pozwalając lepiej znosić presję związaną z obowiązkami zawodowymi. Tego rodzaju podejście koncentruje się na dbaniu o czas odpoczynku, świadomym stawianiu granic oraz przemyślanym organizowaniu zajęć.

Odbudowa sił i sposoby na wyciszenie

Zredukowanie stresu w codziennym życiu wymaga zatroszczenia się o elementarne aspekty dobrego samopoczucia – na pierwszym planie znajdują się sen oraz systematyczna aktywność fizyczna. Ruch stanowi naturalny mechanizm wspierający równowagę emocjonalną i sprzyja rozluźnieniu. Równie przydatne bywają praktyki pomagające uspokoić umysł, jak trening autogenny czy ćwiczenia oparte na uważności. Mindfulness umożliwia skupienie się na tym, co dzieje się tu i teraz, co pozwala przeciąć nawracające ciągi pesymistycznych myśli. Istotne znaczenie dla psychicznej równowagi ma także symboliczne zakończenie dnia pracy – świadome odsunięcie spraw zawodowych, które daje przestrzeń na realny relaks bez mentalnego powrotu do niedokończonych zadań.

Szacunek dla własnej przestrzeni i umiejętność stawiania granic

Zdarza się, że napięcie w pracy narasta, gdy oczekiwania przestają być możliwe do spełnienia w ramach dostępnych zasobów. W takich chwilach szczególnego znaczenia nabiera umiejętność wyrażania swojego stanowiska w sposób spokojny, ale zdecydowany. Dotyczy to m.in. sytuacji, gdy trzeba odmówić przyjęcia kolejnych zadań, jeśli ich realizacja wiązałaby się z nadmiernym obciążeniem, a także rozmów o realnych terminach, które umożliwiają wykonanie obowiązków bez presji czasu. Takie działanie sprzyja zachowaniu równowagi pomiędzy aktywnością zawodową a sferą osobistą. Ma to szczególne znaczenie w kontekście pracy zdalnej – model ten często prowadzi do zacierania się granic pomiędzy czasem pracy a chwilami odpoczynku.

Jakie warunki powinien zapewniać pracodawca, by wspierać dobrostan psychiczny?

Początek zawodowej drogi nierzadko wiąże się z potrzebą zaprezentowania swoich umiejętności i przygotowania do pełnienia nowych ról. Warto jednak pamiętać, że relacja między zatrudnionym a firmą opiera się na wzajemności. W miarę jak przybywa dowodów na znaczenie kondycji psychicznej – czego potwierdzeniem są wieloletnie opracowania WHO i OECD analizujące skutki długotrwałego stresu – troska o pracowników zyskuje charakter elementu codziennego funkcjonowania w pracy, a nie jedynie przywileju.

W realiach współczesnych miejsc zatrudnienia, szczególnego znaczenia nabiera budowanie atmosfery, która nie wyczerpuje psychicznie, lecz sprzyja rozwojowi, zwłaszcza osób dopiero rozpoczynających karierę. W tym kontekście pojawia się istotne pytanie: jakie zasady powinny obowiązywać w firmie, aby jej środowisko codziennie wspierało zdrowie emocjonalne zatrudnionych?

Praca bez presji ciągłego pośpiechu

Przez długi czas panowało przekonanie, że pracownik, który regularnie zostaje po godzinach i reaguje na służbowe wiadomości niezależnie od pory, prezentuje wyjątkowe oddanie. Obecnie coraz częściej odbiera się takie zachowania jako sygnał nieefektywnego zarządzania – powierzane zadania powinny mieścić się w ustalonym czasie pracy i być dostosowane do realnych możliwości danej osoby. Firmy odpowiedzialnie planujące działania dostrzegają, że nieustanny stres oraz funkcjonowanie w trybie „gaszenia pożarów” z czasem negatywnie wpływają zarówno na kondycję zespołu, jak i końcowe rezultaty.

To, jak przedsiębiorstwo organizuje codzienne obowiązki i usprawnia wewnętrzne procedury, odzwierciedla styl zarządzania i podejście do pracowników. Tam, gdzie dąży się do realnego odciążenia zespołu, wdraża się rozwiązania ograniczające liczbę powtarzalnych czynności administracyjnych, które nie wykorzystują kompetencji pracowników. Przykładem może być abonament dla firm obejmujący usługi logistyczne i kurierskie, dzięki któremu część działań operacyjnych ulega automatyzacji — m.in. w zakresie generowania dokumentów wysyłkowych czy monitorowania przesyłek. Takie usprawnienia zmniejszają presję czasu, porządkują procesy i pozwalają zespołowi koncentrować się na zadaniach merytorycznych zamiast na rutynie biurowej.

Współodpowiedzialność za ograniczenie stresu zawodowego

Problemy z napięciem emocjonalnym związanym z pracą nie znikają bez wsparcia i nie mogą być rozpatrywane wyłącznie jako sprawa osobista. Wymagają współdziałania – zarówno ze strony zatrudnionej osoby, jak i kierownictwa. Jednym z elementów, który może przynieść poprawę, jest rozwijanie kompetencji związanych z radzeniem sobie w sytuacjach trudnych, umiejętność odpoczywania oraz stawiania wyraźnych granic. Równolegle istotne jest takie konstruowanie środowiska zawodowego, które nie opiera się na przeciążeniu obowiązkami i sprzyja otwartym relacjom między pracownikami a przełożonymi. Dopiero uwzględnienie obu tych obszarów tworzy warunki sprzyjające ograniczaniu psychicznego obciążenia i umożliwia budowanie miejsc pracy przyjaznych dla zdrowia osób rozpoczynających swoją drogę zawodową, jak również tych z większym doświadczeniem.

Źródła:

 

Artykuł powstał we współpracy z partnerem serwisu.
Autor: Julia Kamińksa